Wnioski z pracy

Informacje po spotkaniu.

Po każdej wizycie, należy przez co najmniej 2- 3 dni nie przeciążać się fizyczne i „emocjonalnie”. Stwarzać sobie „sanatorium”. Każda zmiana(nowość) w codziennym życiu, stwarza pewną dawkę przeciążenia, które tworzy zaburzenia. Warto jest spacerować min 25- 30 min., systematycznie, czyli wersja typu „maraton”, nie „sprint”. Oznacza to, że jeśli nie możemy sobie pozwolić na częstsze chodzenie dla zdrowia, chodźmy rzadziej, ale systematycznie.
Przypominam o „ruszaniu stopami”, przeciąganiu się, jeszcze w pozycji poziomej, rano w łóżku, zaraz po obudzeniu się i wstawaniu z rotacji na bok( o tym wszystkim mówię na spotkaniu).
Po spotkaniach, trzeba pic więcej wody, najlepiej źródlanej, aby uzupełnić płyny.
Po spotkaniu może wystąpić tzw. przesilenie, czyli stan nasilenia pewnych objawów, może pojawić się „vortrex”( stan wewnętrznego chłodu, połączonego z drżeniem w całym ciele), odreagowanie w postaci zmiennych nastrojów, etc. to wszystko może wystąpić w ciągu 2- 3 dni, objawy mogą być dość silne, ale nie powinny trwać długo.
Przypominam również o mojej „autorskiej” metodzie trzech szuflad.
Wszystko, o czym Państwo słyszycie w gabinecie ode mnie, proszę „przesiać” przez sito, tej metody, czyli:
-szuflada pierwsza, to co słyszę, jest do zaakceptowania- biorę,
-szuflada druga- to co słyszę nie do końca akceptuję, zostawię na „chwile”, taki swoisty magazyn podręczny,
-szuflada trzecia- nie akceptuje tego co słyszę- śmietnik.

Teraz odpowiem na kilka często zadawanych pytań:
- czy jeśli mam częste bóle kręgosłupa, może mi Pan pomóc?
Od jakiegoś czasu, pracując w gabinecie, zauważyłem, że są osoby, których rtg kręgosłupa nie wygląda dobrze, a nie cierpią na dolegliwości kręgosłupowe. Są też takie osoby, które sa od wielu lat cierpiące z powodu dolegliwości kręgosłupa, a w rtg nie bardzo można to zauważyć, potwierdzić.
Okazało się, (zostało to potwierdzone przez badaczy japońskich na populacji 2500 Pacjentów), że w większości przypadków, dolegliwości kręgosłupa powstają w wyniku nieodreagowanych emocji, które z kolei wpływają na nadmiar napięć w tkance miękkiej. Tak przygotowane podłoże, to idealne środowisko do zaistnienia poważniejszego zaburzenia. Potrzebny jest tylko impuls. Takim impulsem może być zwykłe poranne kichnięcie, czy przeciągnięcie się zaraz po wstaniu z łóżka. Dzięki pracy manualnej i odreagowywaniu traum w ciele, w wielu przypadkach udaje się na dłuższy czas wyeliminować zaburzenia, nauczyć jak prawidłowo funkcjonować w życiu i nie dopuszczać do powstawania takich napięć w ciele. Ważną wiedzą jest też informacja, jak zauważać poszczególne stany i co z nimi robić. Tą wiedzą staram się Dzielic z osobami, które odwiedzają mój gabinet.
-dlaczego bóle kręgosłupa powracają?
Bardzo często jest to związane z brakiem odpowiedniej ilości ruchu, rzadziej z jego niewłaściwym dozowaniem (niektóre nasze zbyt skokowe działania), czasem pewne uwarunkowania fizyczne (wady postawy, praca w trudnej pozycji etc) i to, co zdarza się najczęściej, nieodreagowane emocje. Kilka lat temu zauważyłem, ze osoby po wydawałoby się miłych chwilach spędzonych w gronie Rodzinnym , przy Wigilijnym stole, nagle maja duże problemy z kręgosłupem. Niczego nie dźwigały, niczym (fizycznie) się nie przeciążyły, a kręgosłup boli. Jest to wynik nadmiernego napięcia w poszczególnych strefach ciała, w wyniku nieodreagowanego stresu. Zawsze warto jest się zastanowić nad tym, co mogę poprawić, zmienić, aby poszerzyć moja świadomość np. na temat mojego ciała, pozycji w jakiej najczęściej przebywam etc,. Jeśli są możliwości, warto jest w tym kierunku podążać. Czyli jeśli moja pozycja siedzenia nie jest idealna (mówimy o niej w czasie spotkań)- dążę do jej poprawy, jeśli mam mało ruchu w ciągu dnia, stosuje pewne ćwiczenia, procedury, dzięki którym nie tracę ruchomości w stawach.